Hotel dla zwierząt
w Krakowie

Hotel już otwarty! 

Zapraszamy!

Hotel dla zwierząt

ALGREY 

ul. Kurniki 4,
32-065 Nawojowa Góra
(okolice Krakowa)

tel. (+48) 501 338 001
e-mail: 
biuro@algrey.pl 
olga.jaworska@wp.pl

 

© 2018 ALGREY

Historia

 

 

Opowiadania historii naszego hotelu nie zaczniemy standardowo „firma istnieje na rynku od x lat, świadczymy usługi... etc”. Nasza historia nie mieści się w takich schematach, więc trudno byłoby ją tak usystematyzować.

Kochamy zwierzęta i poświęciliśmy im całe życie, nie da się więc mówić o klasycznych  „początkach”. Każda z osób pracujących w hotelu dla zwierząt Algrey od dawien dawna zajmuję się opieką nad zwierzętami - czy to zawodowo, czy prywatnie. Jesteśmy pasjonatami, absolutnymi miłośnikami wszystkich futerkowych, pierzastych i tych zupełnie nieowłosionych „czworonogów” (traktujemy to słowo oczywiście bardzo symbolicznie i umownie, bo nie ma dla nas znaczenia ilość kończyn).

Algrey jest miejscem będącym kulminacją tej miłości, troski, pasji.

W dwóch słowach można jednak opowiedzieć o historii budynku i genezie powstania nazwy. Chociaż hotel Algrey w Nawojowej Górze powstał w 2011 roku, to początki naszej przygody z hotelarstwem dla zwierząt powinniśmy umieścić na osi czasu kilkanaście lat temu. Kiedy zdecydowaliśmy się na przyjęcie pierwszego zwierzęcia na tzw. „przehotelowanie” mieszkaliśmy w małej  kawalerce. Zgłosił się do nas pan, który wyjeżdżał na dwa tygodnie do Stanów Zjednoczonych i bardzo zależało mu na pozostawieniu swojego psa w dobrych rękach. Po ustaleniu warunków i szczegółów umówiliśmy się, że przywiezie go do nas w drodze na lotnisko. Kiedy nadszedł ten dzień i zadzwonił domofon okazało się, że najbliższych kilkanaście dni spędzimy nie z labradorem czy seterem, ale z olbrzymim owczarkiem niemieckim! Nasze zdziwienie i konsternacja były wielkie, równie wielkie jak sam pies, który bez najmniejszego problemu kładł łeb na naszym stole (był w końcu na tej samej wysokości!). Na szczęście pies okazał się bardzo mądrym kompanem i wielkim pieszczochem. 

I tak się to właśnie zaczęło. Naszym pierwszym hotelowym gościem był Grey.

 

Zobacz nasze galerie